A Ty? Jakim jesteś kierowcą?

kierowcaPosiadanie prawa jazdy stało się w dzisiejszych czasach umiejętnością w zasadzie niezbędną do sprawnego funkcjonowania zawodowego i prywatnego. Coraz częściej wybieramy własny samochód jako środek transportu – jedziemy do pracy, odwozimy do szkoły dzieci, wybieramy się na zakupy czy wycieczkę za miasto. Nie da się ukryć, że jest to jeden z najwygodniejszych sposobów przemieszczania się. I o ile stan polskich dróg ulega poprawie z roku na rok (powoli ale jednak), tak zachowania rodzimych kierowców pozostawiają jeszcze wiele do życzenia. Na pytanie „jakim jesteś kierowcą?” niewielu z nas odpowie – „muszę się jeszcze dużo nauczyć”, „powinienem jeździć wolniej”, „powinienem popracować nad techniką”. Za to wiele uwag mamy do innych użytkowników dróg, jakbyśmy sami zapominali, że Ci inni to także my.


Jak wynika z raportu sporządzonego przez TNS Polska dla Fundacji PZU, opracowanego w 2014 roku, największym i najczęstszym przewinieniem polskich kierowców jest przede wszystkim prędkość. Prym wiodą mężczyźni – aż 91% z nich stwierdziło, że jeździ z nadmierną prędkością. Kobiety również nie mają się czym szczycić – 83% pań przyznaje, że również zbyt często naciska na gaz. Ignorujemy ograniczenia prędkości w poczuciu społecznego przyzwolenia – myślimy „Ograniczenie do 50 km/h? Wszyscy jadą co najmniej 70! Przecież nie będę jedynym frajerem”. Łamanie przepisów jest także cechą charakterystyczną dla młodych kierowców. Aż 46% kierowców w wieku 18-29 lat nie przestrzega zasad ruchu drogowego.

Okazuje się, że mamy także problem z zapinaniem pasów. Na tak prosty, chroniący życie i zdrowie odruch decyduje się jedynie 66% badanych kierowców i pasażerów. Pozostałym niestety zdarza się pasów nie zapinać. Najtrudniej przekonać osoby jeżdżące na tylnych kanapach samochodów aż 40% pasażerów podróżujących „w drugim rzędzie” zapina pasy tylko czasami, rzadko lub wcale.

Jest jeszcze jedna czynność, która utrudnia nam koncentrację za kierownicą – nagminnie korzystamy z telefonów komórkowych podczas jazdy. Aż 69% (!) kierowców w wieku 30-39 lat korzysta z telefonu podczas prowadzenia samochodu. Jednocześnie aż 92% badanych potępia takie zachowanie. Tylko, co z tego? SMSy czy rozmowy, to niestety w czasie jazdy chleb powszedni. A zestaw głośnomówiący to przecież doskonały pomysł na prezent dla kierowcy!

Krajowa Rada ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego realizuje kampanię „Zapnij pasy. Włącz myślenie”. Polecamy jeden z krótkich spotów:

A żaby uświadomić sobie skalę problemu łamania przepisów ruchu drogowego, wiedz że w sierpniu 2015 roku doszło do:

3 226 wypadków drogowych, w których 257 osób zginęło, a 4 014 osób zostało rannych.

Aby lepiej zobrazować liczbę 257 osób, to pomyśl, że to mniej więcej tyle, ilu uczniów uczy się w gimnazjum w średniej wielkości gminie wiejskiej…

Oczywiście nie wszyscy kierowcy są tacy sami. Na podstawie badań prowadzonych w latach 1999 – 2004 przez Stowarzyszenie Psychologów Transportu dokonano pewnego ciekawego podziału kierowców względem ich zachowań na drodze.

Kierowca z syndromem MAD MAXA – agresywny i egoistyczny a przy tym niedojrzały emocjonalnie. Na drodze musi pokazać innym użytkownikom, kto tu rządzi. Robi to aby potwierdzić własną wartość. Nie zwraca uwagi na bezpieczeństwo innych. Syndrom Max Maxa dotyczy najczęściej młodych kierowców. Większość na szczęści w końcu z tego wyrasta.

Kierowca z syndromem WYCHOWAWCY – ukrywa swoją agresję i lęk a styl jazdy ma odzwierciedlać jego wysoką pozycję na drodze. Ma zapędy edukacyjne – usiłuje innych kierowców wychować i tłumaczy im zasady poruszania się po drodze. Nie wybacz błędów. Dla Wychowawcy charakterystyczna jest zaniżona samoocena, którą próbują podnieść udzielając lekcji innym.

Kierowca z syndromem SŁODKIEJ IDIOTKI (i syndrom ten odnosi się także do mężczyzn!) – to kierowca egoista. Nie pojmuje zasad ruchu drogowego a najtrudniej zrozumieć mu, że także on musi się im podporządkować. Liczy się dla niego wygoda. Wymówki typu „nie zauważyłem”, „wyskoczyłam tylko na 5 minut!” są na porządku dziennym.

Kierowca ODREAGOWUJĄCY LĘKI – to osoba agresywna, która wykorzystuje samochód do rozładowywania napięć i kompensowania niepowodzeń. Ich reakcje trudne są do przewidzenia. W jednej chwili potrafią zachować się kulturalnie – ustąpić pierwszeństwa, podziękować za uprzejmość, po to by za chwilę zajechać komuś drogę wtórując sobie przekleństwem.

Jest jeszcze jeden typ – ideał, do którego powinniśmy dążyć, Święty Graal wśród kierowców – KIEROWCA ASERTYWNY czyli osoba, która na drodze myśli o bezpieczeństwie swoim i innych użytkowników. Na drodze zachowuje się rozsądnie, nie daje się sprowokować innym użytkownikom, jest wyrozumiały i unika sytuacji konfliktowych.

Warto pamiętać, że za zachowania za drodze odpowiadają nie tylko kierowcy ale i współpasażerowie. Jak wynika z badań aż 87% jest przekonanych, że pasażer powinien zwracać uwagę kierowcy jednak niestety tylko 41% pasażerów informuje o swoich spostrzeżeniach. Co z pozostałymi? Okazuje się, że 44% kierowców i 65% pasażerów twierdzi, że informacja od współpodróżujących może wpłynąć na zmianę zachowania. Zatem, może warto zwrócić uwagę kierowcy, nawet jeśli chodzi „tylko” o zapięcie pasów bezpieczeństwa.

Pamiętajmy o statystykach, dbajmy o bliskich, bądźmy uważni na drodze – jako kierowcy, jako pasażerowie i jako piesi.

Źródła:

http://www.krbrd.gov.pl/pl/nasze-kampanie/zapnij-pasy.html

http://stopwariatom.pl/bundles/vmlfront/assets/Raport_z_bliskimi_po_drodze_2014.pdf?v=61b0673

http://www.biblioteka.psychelab.pl/artykuly-psychologiczne/10-psychologia-kierowcy.html

Źródło zdjęć: pl.123rf.com