Dodatki do żywności – czy wiesz co jesz?

Ile w ciągu miesiąca wydajemy na żywność? Z pewnością nie mało. Badania wskazują, że największą część wydatków przeciętnego Polaka/Polki stanowi właśnie żywność i napoje bezalkoholowe (24%). Jednak czy wiemy co tak naprawdę gości na naszych talerzach?

Dodatki do żywności – chyba każdy z nas kojarzy to hasło, chociażby ze słyszenia. Inni, być może poznali go bardziej dotkliwie pod postacią alergii czy zaburzeń trawiennych, często nie zdając sobie sprawy, że ich wystąpienie może być efektem spożywania przetworzonych produktów, naładowanych chemicznymi dodatkami. Ale jak to właściwie jest z tymi dodatkami do żywności? Czy jest się czego bać?

Zgodnie z prawem unijnym: „Dodatki do żywności są substancjami, które w normalnych warunkach nie są spożywane same jako żywność, ale dodawane są do żywności celowo, ze względów technologicznych (…), takich jak konserwowanie żywności.”

 

Zatem są one obecne w każdym przetworzonym produkcie spożywczym. Niestety, trudno się ich wystrzec. W jakich produktach na pewno ich nie znajdziemy?

– żywności nieprzetworzonej (takiej, która nie została poddana obróbce t.j.: porcjowaniu, mieleniu, obieraniu, rozdrabnianiu, krojeniu, czyszczeniu, mrożeniu, zamrażaniu, mieleniu, łuskaniu, pakowaniu)

– miodzie pszczelim

– niezemulgowanych olejach i tłuszczach pochodzenia zwierzęcego lub roślinnego

– maśle

– mleku pełnym, półtłustym i odtłuszczonym, pasteryzowanym i sterylizowanym, włączając sterylizację UHT

– pasteryzowanej śmietanie i śmietance

– fermentowanych przetworach mlecznych o smaku naturalnym, zawierających żywe kultury bakterii, naturalnych wodach mineralnych

–  naturalnych wodach źródlanych i wodach stołowych

– niearomatyzowanej herbacie w liściach oraz kawie i jej ekstraktach

– cukrze

– suchych makaronach (z wyjątkiem makaronów bezglutenowych lub makaronów przeznaczonych do diet niskobiałkowych)

– maślance naturalnej niearomatyzowanej lub bez dodatków smakowych, z wyjątkiem maślanki sterylizowanej

Jak rozszyfrować etykietę produktu pod kątem dodatków do żywności?

Jeśli na etykiecie produktu spotkasz się z literą „E” – wiedz, że coś się dzieje. Ten właśnie symbol/ta litera jest zarezerwowana dla dodatków do żywności. Zgodnie z Międzynarodowym Systemem Oznaczeń każdy dodatek ma swoje indywidualne oznaczenie czyli: E-liczba. Poniżej przedstawiamy ogólną klasyfikację dodatków do żywności. Podział może nie do końca precyzyjny ale pozwala w prosty sposób zorientować się  z czym mamy do czynienia.

E100–199 – BARWNIKI (wykorzystywane do nadania lub przywrócenia żywotności koloru)

E200–299 – KONSERWANTY (przedłużają okres przydatności żywności do spożycia przez ochronę przed mikroorganizmami)

E300–399 – PRZECIWUTLENIACZE (przedłużają okres przydatności żywności do spożycia poprzez ochronę przed zepsuciem na skutek utleniania, np. jełczenie tłuszczu albo zmiana barwy)

E400–499 – STABILIZATORY, ZAGĘSTNIKI, EMULGATORY (STABILIZATORY – umożliwiają utrzymanie właściwości fizyczno-chemicznych środków spożywczych; ZAGĘSTNIKI – zwiększają lepkość środków spożywczych; EMULGATORYumożliwiają utworzenie lub utrzymanie jednorodnej mieszaniny dwóch lub większej liczby niemieszających się faz, takich jak olej i woda w środkach spożywczych)

E600–699 – WZMACNIACZE SMAKU (wzmacniają istniejący smak lub zapach środków spożywczych)

E900–999 – SUBSTANCJE SŁODZĄCE, NABŁYSZCZAJĄCE I INNE (ŚRODKI SŁODZĄCE – nadają produktom słodkiego smaku lub stosowane w słodzikach stołowych; SUBSTANCJE NABŁYSZCZAJĄCE – substancje, które po nałożeniu na zewnętrzną powierzchnię produktu spożywczego tworzą warstwę ochronną lub nadają jej błyszczący wygląd)

E 1400 – E 1500 – SKROBIE MODYFIKOWANE (skrobia pozyskana z roślin i zbóż, jednak poddana chemicznym zabiegom)

Warto zapamiętać, że nie wszystkie „E” szkodzą. Tylko niektóre z nich, przede wszystkim te spożywane często,  w nadmiarze oraz w towarzystwie innych niechcianych „E”. Każdy dodatek do żywności, który został dopuszczony do użytku/otrzymał taki status, uzyskał pozytywną opinię Komitetu Ekspertów FAO/WHO ds. Dodatków do Żywności (JECFA – The Joint FAO/WHO Expert Committee on Food Additives). Grupa „E” jest jednak dość specyficzna – są wśród niej przedstawiciele bardziej i mniej bezpieczni, dlatego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności określił maksymalne dopuszczalne poziomy stosowania dodatków do żywności(Maximum Residue Limit – MRL) oraz dla większości z nich również wskaźnik dopuszczalnego dziennego spożycia (Acceptable Daily Intake, ADI).

Dobra wiadomość jest taka, że wśród „E” są także substancje naturalnie występujące w żywności, a które są jednocześnie zarejestrowane jako dodatki do żywności (np. E260 czyli kwas octowy, będący produktem fermentacji alkoholu czy E101 czyli ryboflawina).

 Ale jak mówi stare polskie przysłowie Co za dużo to nie zdrowo! Dlatego czytaj etykiety i unikaj produktów wysoko przetworzonych z dużą liczbą „E”.

Pamiętaj! Każdy może zareagować inaczej, a reakcja organizmu jest zależna od wielu czynników takich jak wiek, płeć, stan zdrowia oraz ilości przyjmowanych dodatków.

Tu możesz sprawdzić co kryje się pod danym „E” oraz jakie mogą być niepożądane skutki jego przyjmowania z pożywieniem (zakładka E-numery): http://www.food-info.net/pl/index.htm

Pełen wykaz dodatków do żywności znajdziesz tutaj: http://gis.gov.pl/images/bz/prawo/1333_2008_skonsolidowana_listopad_2015.pdf

Linki:

  1. Sytuacja gospodarstw domowych w 2015. GUS stat.gov.pl/download/gfx/…/pl/…/sytuacja_gospodarstw_domowych_wpdf
  2. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1333/2008 z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie dodatków do żywności. Dz.U., L 354 z 31.12.2008, s. 16.
  3. http://wsse-poznan.pl/files/Do_pobrania/hzzipu/warto%20przeczytac/zalecenia%20zywieniowe/dodatki_do_zywnosci_fqa.pdf
  4. http://www.aptekarzpolski.pl/2014/01/01-2014-antybiotyki-i-dodatki-do-zywnosci/

Źródła ilustracji: http://pl.123rf.com/